Dłonie zespołu złożone razem nad stołem, symbol wspólnego ubezpieczenia grupowego

Ile kosztuje ubezpieczenie grupowe na pracownika w 2026

„Ile to będzie na pracownika?” To pierwsze pytanie, które słyszę przy stole od właściciela firmy. Odpowiedź: w małej firmie składka za ubezpieczenie grupowe wynosi zwykle od około 70 zł do nieco ponad 190 zł miesięcznie na osobę, a o miejscu w tych widełkach decyduje zakres ochrony, nie liczba zatrudnionych. Jednego cennika grupówek nie ma i nie znajdziesz go w żadnym artykule: składkę dla każdej firmy osobno wylicza aktuariat ubezpieczyciela, biorąc pod uwagę wiek, płeć, branżę i koncentrację ryzyka w zespole. Dalej idzie kalkulacja trzech wariantów z mojej praktyki dla 3-osobowej firmy budowlanej oraz rachunek, ile odrębnych pozycji świadczeń kryje jedna oferta grupowa. Jeśli interesuje Cię, kto płaci składkę za grupówkę i jakie daje korzyści, mam o tym osobny tekst.

Ile kosztuje ubezpieczenie grupowe na pracownika

W małych firmach składka wynosi zwykle od około 70 zł do nieco ponad 190 zł miesięcznie na osobę, zależnie od zakresu i składu zespołu. Bardzo dobrą grupówkę da się ułożyć od około 70 zł, rozbudowaną za około 90 zł. Jednego cennika nie ma: składkę dla każdej firmy osobno wylicza aktuariat ubezpieczyciela. Samo ubezpieczenie grupowe to jedna umowa zawierana przez firmę dla całego zespołu: pakiet kilkudziesięciu umów chroniących życie, zdrowie i rodzinę pracownika, do którego mogą przystąpić także małżonek, partner i pełnoletnie dziecko.

Spis treści

Kluczowe wnioski

Realne składki w małych firmachZwykle od ok. 70 zł do nieco ponad 190 zł miesięcznie na osobę; w mojej przykładowej kalkulacji dla 3-osobowej firmy budowlanej trzy warianty kosztują 120, 155 i 191 zł
Dlaczego nie ma cennikaSkładkę wylicza aktuariat dla konkretnej grupy: liczebność, wiek, płeć, branża, koncentracja ryzyka. Ta sama oferta w Twojej firmie może kosztować inaczej
Mit dużej firmy„Więcej osób = taniej na głowę” to mit. Większy zespół daje przewagę w negocjacjach, ale nie automatyczną zniżkę
Skala ochronyW katalogach jednej oferty policzyłem ponad 2 500 odrębnych pozycji świadczeń: od złamania żebra po diagnostykę onkologiczną
Odprawa pośmiertnaPracodawca, który finansuje ubezpieczenie na życie pracowników, może zwolnić się z obowiązku odprawy pośmiertnej z art. 93 Kodeksu pracy
Zastrzeżenie prawneStan na 24 lipca 2026 r. Kwoty pochodzą z przykładowej kalkulacji doradcy, są orientacyjne i nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego; o zakresie i wypłatach rozstrzygają ogólne warunki ubezpieczenia konkretnej umowy

Dlaczego nie znajdziesz cennika grupówek

Pod każdą ofertą grupową stoją maszyny aktuarialne, które wyliczają cenę dla konkretnej grupy ludzi. Do systemu trafia NIP firmy i struktura zespołu: ile osób, jaka płeć, jaki rok urodzenia, jaka branża. Z tych danych powstaje składka dla Twojej firmy, nie dla „firm w ogóle”. Dlatego nawet gdybym wypisał tu ceny co do złotówki, niczego by Ci to nie dało: u Ciebie mogą wyjść wyższe albo niższe.

Drugi powód jest jeszcze mniej oczywisty: ofert grupowych różnych ubezpieczycieli nie da się porównać jeden do jednego. Każda umowa składa się z kilkudziesięciu umów dodatkowych, a te z katalogów liczących setki pozycji. Zestawianie dwóch grupówek po samej składce to porównywanie dwóch ciężarówek po kolorze lakieru. Skala zjawiska jest przy tym ogromna: według danych PIU za 2025 rok grupówki to 14,3 mln z 25,5 mln wszystkich aktywnych polis na życie w Polsce, a liczba osób objętych ochroną rośnie (dane Polskiej Izby Ubezpieczeń).

Jest i trzeci powód: cena żyje razem z zespołem. Umowa grupowa obowiązuje przez rok, a przed każdą rocznicą składka jest przeliczana od nowa, bo zmienia się liczebność i struktura zespołu. Do tego dochodzi mit, który słyszę najczęściej: „przy większej firmie jest taniej na głowę”. Nieprawda. Przy większej liczbie osób cena może nawet wzrosnąć, bo rośnie ryzyko koncentracji: wyobraź sobie 200 pracowników jednej hali i jedno zdarzenie, które dotyka wielu z nich naraz. Większa firma ma za to realną przewagę negocjacyjną. I powiem wprost, bo to żadna tajemnica: doradca zarabia prowizję od takiego kontraktu i w negocjacjach może częścią swojego wynagrodzenia zejść, żeby cena była atrakcyjniejsza. To normalny element rynkowej rozmowy.

Porównuję to czasem do garnituru. Możesz kupić piękny garnitur z sieciówki, ale gdy przychodzi, okazuje się, że leży tak sobie. Jeśli chcesz mieć jeden naprawdę dobry, idziesz do krawca, a ten potrzebuje godziny, żeby Cię zmierzyć. Grupówka z cennika to garnitur z sieciówki. Dwie godziny rozmowy z doradcą i wychodzi rozwiązanie szyte na miarę, które będzie służyć zespołowi latami.

Przykład z mojej praktyki: 3-osobowa firma budowlana

Zamiast cennika, którego nie ma, pokażę Ci prawdziwą kalkulację, którą niedawno przygotowałem: trzech mężczyzn, średnia wieku 33 lata, branża budowlana. Celowo ułożyłem zakres bardzo szeroko, z wysokimi sumami. I rzecz najważniejsza: wszystkie trzy warianty to ta sama, kompletna ochrona, identyczny zestaw 43 umów w trzech obszarach (życie: 5, zdrowie: 17, rodzina: 21). Tańszy wariant niczego nie wycina: 11 umów ma identyczne kwoty we wszystkich wariantach, a pozostałe różnią się wyłącznie wysokością sum, więc przy części zdarzeń po prostu wypłacają mniej. Najpierw ceny, a pod nimi pełna specyfikacja: trzy obszary do rozwinięcia, w każdym komplet umów z kwotami wypłat.

WariantSkładka miesięczna na osobęw tym pracodawca
Rozbudowany191 zł17 zł
Środkowy155 zł14 zł
Podstawowy120 zł13 zł
Obszar ŻYCIE: 5 umów, wypłaty od 75 do 715 tys. złrozwińzwiń
ZdarzeniePodstawowy
120 zł/mies.
Środkowy
155 zł/mies.
Rozbudowany
191 zł/mies.
Śmierć (każda przyczyna)75 tys. zł100 tys. zł130 tys. zł
Śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku (łączna wypłata)175 tys. zł250 tys. zł325 tys. zł
Śmierć w wypadku komunikacyjnym (łączna wypłata)275 tys. zł400 tys. zł520 tys. zł
Śmierć w wypadku przy pracy (łączna wypłata)275 tys. zł400 tys. zł520 tys. zł
↳ wypadek komunikacyjny w pracy: maksymalna łączna wypłata375 tys. zł550 tys. zł715 tys. zł
Śmierć wskutek zawału serca lub udaru mózgu (łączna wypłata)150 tys. zł200 tys. zł260 tys. zł
Obszar ZDROWIE: 17 umów, od 150 zł za dzień szpitala do 130 tys. zł jednorazoworozwińzwiń
ZdarzeniePodstawowy
120 zł/mies.
Środkowy
155 zł/mies.
Rozbudowany
191 zł/mies.
Trwałe inwalidztwo po wypadku (świadczenie łączne)75 tys. zł100 tys. zł130 tys. zł
↳ w tym wypłata jednorazowa37,5 tys. zł50 tys. zł65 tys. zł
↳ plus wypłata miesięczna przez 5 lat625 zł834 zł1 084 zł
Niezdolność do pracy po wypadku (jednorazowo)75 tys. zł100 tys. zł130 tys. zł
Trwały uszczerbek po wypadku, za każdy 1% (plus program leczenia powypadkowego: 891 usług)750 zł1 000 zł1 300 zł
Trwały uszczerbek po zawale lub udarze, za każdy 1%500 zł500 zł500 zł
Poważne zachorowania (41 chorób + rozszerzenia)10 tys. zł20 tys. zł30 tys. zł
Nowotwór z pakietem diagnostycznym (462 rodzaje badań)10 tys. zł15 tys. zł20 tys. zł
Choroby zakaźne (10 chorób)10 tys. zł20 tys. zł30 tys. zł
Cukrzyca: diagnoza i powikłania (łącznie do 200% sumy)5 000 zł7 500 zł10 000 zł
Zdrowie psychiczne, wariant rodzinny (wypłata + wizyty w gwarantowanych terminach)10 tys. zł10 tys. zł10 tys. zł
Operacje (katalog 518 pozycji + katalog otwarty), do3 500 zł5 000 zł7 000 zł
Szpital: choroba, za dzień (od 3. dnia pobytu)75 zł100 zł150 zł
↳ OIOM przy chorobie, za dzień150 zł200 zł300 zł
Szpital po zawale lub udarze, za dzień (łącznie)135 zł160 zł210 zł
Szpital po wypadku, za dzień (łącznie, od 1. dnia)300 zł400 zł600 zł
Szpital po wypadku komunikacyjnym, za dzień (łącznie)400 zł550 zł800 zł
Szpital po wypadku przy pracy, za dzień (łącznie)400 zł550 zł800 zł
↳ wypadek komunikacyjny w pracy, za dzień: kumulacja500 zł700 zł1 000 zł
Lekowe: przy każdym pobycie w szpitalu, bez paragonów500 zł500 zł500 zł
Niezdolność do pracy: wypłata miesięczna (12 wypłat)625 zł834 zł1 000 zł
Obszar RODZINA: 21 umów, od 50 zł za dzień do 120 tys. zł, renta do 2 000 zł miesięcznie na dzieckorozwińzwiń
ZdarzeniePodstawowy
120 zł/mies.
Środkowy
155 zł/mies.
Rozbudowany
191 zł/mies.
Śmierć małżonka lub partnera30 tys. zł30 tys. zł30 tys. zł
Śmierć małżonka po wypadku (łącznie)75 tys. zł75 tys. zł75 tys. zł
Śmierć małżonka w wypadku komunikacyjnym (łącznie)112,5 tys. zł120 tys. zł120 tys. zł
Śmierć małżonka po zawale lub udarze (łącznie)60 tys. zł60 tys. zł60 tys. zł
Trwały uszczerbek małżonka po wypadku, za każdy 1%650 zł650 zł650 zł
Śmierć rodzica lub teścia1 000 zł2 000 zł3 000 zł
Śmierć rodzica lub teścia po wypadku (łącznie)3 000 zł6 000 zł7 500 zł
Narodziny dziecka2 000 zł2 500 zł3 000 zł
Śmierć dziecka6 000 zł6 000 zł6 000 zł
Osierocenie dziecka (jednorazowo)10 tys. zł10 tys. zł10 tys. zł
Osierocenie po wypadku: renta miesięczna do 18 r.ż., na każde dziecko1 500 zł1 750 zł2 000 zł
Urodzenie martwego dziecka5 000 zł5 000 zł5 000 zł
Poważne zachorowania małżonka (41 chorób)10 tys. zł15 tys. zł15 tys. zł
Nowotwór małżonka10 tys. zł10 tys. zł10 tys. zł
Choroby zakaźne małżonka10 tys. zł15 tys. zł15 tys. zł
Szpital małżonka: choroba, za dzień75 zł100 zł100 zł
Szpital małżonka po wypadku, za dzień (łącznie)300 zł400 zł400 zł
Poważne zachorowania dziecka (10 chorób)10 tys. zł15 tys. zł15 tys. zł
Szpital dziecka: choroba, za dzień50 zł75 zł100 zł
Szpital dziecka po wypadku, za dzień (łącznie)250 zł350 zł400 zł
Trwały uszczerbek dziecka po wypadku, za każdy 1%100 zł200 zł300 zł

Żeby nie zostawić Cię z wrażeniem, że grupówka musi kosztować blisko 200 zł: ta kalkulacja jest celowo rozbudowana, dla branży podwyższonego ryzyka i z wysokimi sumami. Dla kontrastu: w innej firmie, którą obsługuję, zespół dwudziestu kilku osób płaci około 80 do 100 zł miesięcznie na osobę, bo inaczej dobrano sumy i inny jest skład zespołu. Właśnie dlatego widełki z początku tekstu zaczynają się od około 70 zł.

Zwróć uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, pracodawca finansuje tu dokładnie składkę za umowę na życie, kilkanaście złotych na osobę, a resztę pokrywa pracownik. Dlaczego akurat tak, wyjaśniam przy odprawie pośmiertnej niżej. Po drugie, przy śmierci w wypadku komunikacyjnym w pracy świadczenia się kumulują, dlatego wypłata sięga siedmiuset tysięcy. Kwoty są orientacyjne i nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego. Ostateczną cenę i zakres ustala ubezpieczyciel po indywidualnej ocenie ryzyka; przy dodatkowych czynnikach może zaproponować wyższą składkę. I jeszcze jedno zastrzeżenie, które dotyczy całego artykułu: wszystkie liczby i mechanizmy opisuję według stanu na 24 lipca 2026 roku, na przykładzie jednej konkretnej kalkulacji. To warstwa poglądowa, która ma pomóc zrozumieć mechanikę grupówki, a nie propozycja zawarcia umowy. O tym, co i na jakich zasadach ubezpieczyciel wypłaca, zawsze rozstrzygają ogólne warunki ubezpieczenia konkretnej umowy, a konkretną propozycję, razem z tymi warunkami, przedstawiam na spotkaniu.

Za co płacisz: ponad 2 500 pozycji w katalogach

Usiadłem z ogólnymi warunkami, tabelami i załącznikami tej jednej oferty i policzyłem, ile odrębnych pozycji świadczeń w niej występuje. Wynik: ponad 2 500. Na ten rachunek składa się 532 pozycji orzeczniczych w tabeli trwałego uszczerbku (od blizn i złamania żebra po utratę wzroku), 891 usług w katalogu leczenia powypadkowego, 462 rodzaje badań i konsultacji w katalogu diagnostyki onkologicznej, 518 operacji w katalogu chirurgicznym oraz kilkadziesiąt zdefiniowanych chorób i zdarzeń w pozostałych umowach. Do tego dochodzi jeszcze krótka, ryczałtowa tabela złamań i zwichnięć: kilkadziesiąt pozycji, za które pieniądze trafiają na konto szybko, bez czekania na orzeczenie procentu uszczerbku, a taka wypłata nie wyklucza późniejszej wypłaty za sam uszczerbek.

Cała ta maszyneria dzieli się na trzy kategorie ryzyk:

Trzy kategorie ryzyk w jednej składce grupówki Na przykładzie realnej oferty dla 3-osobowej firmy 1. Życie ubezpieczonego 6 umów: od śmierci naturalnej po wypadek w pracy świadczenia kumulują się, wypłata nawet 715 tys. zł 2. Zdrowie ubezpieczonego uszczerbki, zachorowania, operacje, szpital, psychika cztery katalogi: 891 + 532 + 518 + 462 pozycji 3. Rodzina ubezpieczonego małżonek lub partner, dzieci, rodzice, narodziny zwykle najdroższa część, nie każdemu potrzebna w całości Razem w katalogach tej oferty ponad 2 500 odrębnych pozycji świadczeń ubezpierniczenia.pl konkretnie o ubezpieczeniach

Kategoria rodzinna zasługuje na osobne zdanie, bo to ona zwykle kosztuje najwięcej i to o niej najczęściej nikt nie rozmawia. Śmierć małżonka, narodziny dziecka, zachorowania dzieci: dla części zespołu to najważniejsze umowy w pakiecie, dla singli to składka za ochronę, z której nie skorzystają. Dlatego dobrze ułożona grupówka ma wariant dla osób z rodzinami i wariant dla singli, zamiast jednej sztancy dla wszystkich.

Pięć umów, które robią największą różnicę

Diagnostyka po samym podejrzeniu nowotworu

W umowie nowotworowej z diagnostyką już wstępne rozpoznanie lub podejrzenie choroby nowotworowej przez lekarza, potwierdzone w dokumentacji, uruchamia program diagnostyczny: katalog 462 rodzajów badań i konsultacji, z limitem 1 000 świadczeń w roku. Organizacją zajmuje się centrum świadczeń medycznych działające w imieniu ubezpieczyciela; przy zwrotach gotówkowych limit wynosi 100 tys. zł. W czasach, gdy na diagnostykę w publicznym systemie czeka się miesiącami, to jest realna różnica między „czekam na skierowanie” a „w przyszłym tygodniu mam rezonans”.

Zdrowie psychiczne z gwarantowanymi terminami, także dla dzieci

Za kilka złotych miesięcznie wariant rodzinny tej umowy daje dostęp do psychologa (20 wizyt rocznie na rodzinę), psychiatry i konsultacji 24 specjalizacji, także dziecięcych, z gwarantowanymi terminami: wizyta do 10 dni roboczych, telekonsultacja do 5, badania do 3. Dla porównania: kontrola NIK wykazała, że na wizytę w poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży przypadki stabilne czekały średnio 43-56 dni, a maksymalnie nawet 568-731 dni (raport NIK o psychiatrii dziecięcej). Do tego, gdy depresja lub zaburzenia lękowe potwierdzone przez psychiatrę wymagają pobytu w szpitalu trwającego co najmniej 21 dni, umowa wypłaca sumę ubezpieczenia.

Uszczerbek z leczeniem powypadkowym

Klasyczna umowa uszczerbkowa wypłaca procent sumy za każdy procent trwałego uszczerbku: w przykładowej kalkulacji od 750 do 1 300 zł za 1%. Wersja z leczeniem powypadkowym dokłada do wypłaty program zdrowotny: katalog 891 usług, od wizyty u ortopedy po rehabilitację, z limitem wypłat pieniężnych do 100 tys. zł rocznie. Po wypadku nie tylko dostajesz pieniądze, ale też masz gdzie się leczyć. Kosztuje to kilkanaście do dwudziestu kilku złotych miesięcznie.

Ubezpieczenie lekowe bez paragonów

Prosta i niedoceniana umowa: za każdy pobyt w szpitalu, już od pierwszego dnia, dostajesz stałą kwotę na leki, w tej ofercie 500 zł. Bez faktur, bez paragonów z apteki, na podstawie samego potwierdzenia hospitalizacji. Kilka pobytów w roku to kilka wypłat.

Renta dla dzieci na wypadek śmierci rodzica

Za składkę rzędu 10–12 zł miesięcznie pracownik ubezpiecza wszystkie swoje dzieci na wypadek własnej śmierci w nieszczęśliwym wypadku: każde z nich dostaje wtedy miesięczną wypłatę, w tej kalkulacji do 2 000 zł, aż do ukończenia 18 lat. Nie jednorazową sumę, którą łatwo wydać, tylko stały dopływ pieniędzy przez lata dorastania. Moim zdaniem to jedna z najmocniejszych umów w całym pakiecie.

Kto płaci składkę i co z odprawą pośmiertną

To decyzja pracodawcy i są trzy modele. Pierwszy: całość składki pokrywają pracownicy, potrącana jest z pensji. Drugi: pracodawca finansuje umowę na życie, a pracownicy resztę. Trzeci: pracodawca wybiera dowolne umowy i podgrupy, za które chce płacić, aż po wariant, w którym pokrywa wszystko. Znam firmy, w których pracodawca bierze na siebie całą składkę; najczęściej jednak finansuje właśnie część życiową.

I tu pojawia się najmocniejszy argument dla pracodawcy zatrudniającego na umowę o pracę: odprawa pośmiertna. Art. 93 Kodeksu pracy nakłada na pracodawcę obowiązek wypłaty odprawy rodzinie zmarłego pracownika: jednomiesięczne wynagrodzenie przy stażu krótszym niż 10 lat, trzymiesięczne przy stażu od 10 lat i sześciomiesięczne przy stażu od 15 lat. Ten sam przepis przewiduje jednak, że odprawa nie przysługuje, jeśli pracodawca ubezpieczył pracownika na życie, a świadczenie od ubezpieczyciela jest nie niższe od odprawy. Jeśli jest niższe, pracodawca dopłaca tylko różnicę. Dlatego w mojej przykładowej kalkulacji pracodawca finansuje dokładnie umowę na życie za kilkanaście złotych miesięcznie na osobę: przenosi ryzyko wielomiesięcznej odprawy na ubezpieczyciela. Kwestii podatkowych celowo nie rozstrzygam: nie jestem doradcą podatkowym i takie doradztwo nie jest moją rolą. Zasygnalizuję tylko, że przepisy działają w obie strony. To, czy składka finansowana przez pracodawcę jest kosztem firmy, zależy od konstrukcji umowy i wymaga potwierdzenia u księgowej lub doradcy podatkowego. Z kolei ustawa o PIT traktuje taką składkę co do zasady jako przychód pracownika (art. 12 ust. 1 ustawy o PIT), o czym uczciwy doradca uprzedza przy wdrożeniu, a nie po pierwszej liście płac.

Parametry można zmieniać co roku: umowa grupowa obowiązuje przez rok, przedłużenie to jeden aneks, a dobry standard jest taki, że doradca raz w roku siada z firmą i sprawdza, czy zakres nadal pasuje do zespołu.

Jak wygląda wdrożenie: jedno popołudnie

Do przygotowania oferty potrzebuję dwóch rzeczy: NIP-u firmy i struktury zespołu, czyli listy bez żadnych danych osobowych, wyłącznie płeć i rok urodzenia każdej osoby. Wrzucam to do systemu, siadamy, ustalamy zakres i warianty, podpisujemy dokumenty, a pracownicy wypełniają deklaracje elektronicznie. W małej firmie cały proces da się zamknąć w jedno popołudnie. Przy bardziej złożonej strukturze, podgrupach i wielostopniowych decyzjach trwa to dłużej, ale to nadal dni, nie miesiące.

Jeden element wdrożenia uważam za kluczowy: rozmowę z samymi pracownikami, z moim udziałem. Pracownicy powinni móc zadać pytania nie prezesowi i nie osobie z kadr, tylko doradcy, który zna ofertę. Bo na pytanie „czy chcecie grupówkę?” większość odpowie „nie”. A na informację „przy samym podejrzeniu nowotworu dostajesz limit 100 tysięcy na diagnostykę” reaguje się zupełnie inaczej. W większych firmach do obsługi polisy warto też wyznaczyć osobę po stronie pracodawcy; taka osoba dostaje prosty system online do zgłoszeń i wykreśleń, a jej pracę można wynagradzać na podstawie odrębnej umowy.

Najczęstszy błąd pracodawcy

Pochopna akceptacja gotowca. Agent przychodzi z zakresem wypracowanym w innych firmach, decydent kiwa głową i po sprawie. Tymczasem po stronie firmy powinna stanąć osoba, która aktywnie wypyta o wszystko, co w umowie w ogóle jest możliwe, i weźmie udział w finalnej rekomendacji. Szczególnie ważne są odstępstwa od standardowych warunków, o które trzeba zapytać wprost. Dwa przykłady. Rozszerzenie definicji małżonka o partnera: bez tego odstępstwa część zespołu żyjąca w związkach nieformalnych zostaje z umowami rodzinnymi, z których nie skorzysta. Albo cięcie cesarskie w katalogu operacji: ma sens tam, gdzie w zespole są kobiety planujące dzieci, a tam, gdzie ich nie ma, można z niego świadomie zrezygnować i obniżyć cenę wszystkim. To jest dokładnie ta rozmowa, której gotowiec nie przewiduje.

Druga strona tego samego błędu: jedna generyczna grupówka dla całej firmy, w której zarząd, administracja i pracownicy terenowi mają identyczny zakres. A przecież można stworzyć podgrupy i każdą ubezpieczyć inaczej, bo inne są ryzyka przy biurku, inne na drabinie, a jeszcze inne w trasie. W przychodni kluczowe będą choroby zakaźne, w transporcie wypadki komunikacyjne, na budowie upadki z wysokości. Dobra oferta zaczyna się od pytania, kim są ludzie, których ubezpieczamy.

Dla kogo grupówka ma sens, a dla kogo nie

Dla kogo TAKDla praktycznie każdej firmy od 2 osób wzwyż, łącznie z jednoosobową działalnością zatrudniającą na zlecenie choćby jedną osobę. Dla pracodawców z umowami o pracę dodatkowy argument: przeniesienie ryzyka odprawy pośmiertnej. Dla zespołów mieszanych: warianty i podgrupy zamiast jednej sztancy
Dla kogo NIESzczerze: trudno znaleźć firmę, której to się nie opłaca, bo ochrona życia w grupówce to najtańsze ubezpieczenie na rynku. Jedyny sensowny antyprzykład to zespół samych kontraktorów B2B, z których każdy jest naprawdę dobrze ubezpieczony indywidualnie
Od czego zacząćPrzygotuj NIP i strukturę zespołu (płeć + rok urodzenia, bez nazwisk), a ja przygotuję ofertę. Decyzję podejmuje się na podstawie konkretnych liczb i rozmowy z zespołem, nie na podstawie pytania „czy chcecie”. Taki rachunek rozpiszemy na bezpłatnej konsultacji

Jest jeszcze jedna perspektywa, o której mało kto pamięta: grupówka to oferta nie tylko dla pracownika. Na tych samych warunkach cenowych mogą przystąpić Twój małżonek, partner lub pełnoletnie dziecko, nawet jeśli pracują gdzie indziej albo wcale. A jeśli oboje z partnerem macie grupówki w swoich zakładach pracy, możecie przystąpić nawzajem do obu: każde z Was jest wtedy chronione z dwóch polis naraz, wciąż za ułamek ceny porównywalnej ochrony indywidualnej. Jeżeli masz taką ofertę w pracy i nigdy nie sprawdziłeś, co w niej jest, ten artykuł to dobry moment, żeby wrócić do swojej deklaracji.

Czego grupówka nie zrobi

  • Nie zastąpi indywidualnej polisy przy wysokich potrzebach. Sumy na życie kończą się tu zwykle na poziomie stu kilkudziesięciu tysięcy; kto potrzebuje pół miliona ochrony, dokłada polisę indywidualną.
  • Nie wszystko działa od pierwszego dnia. Osoby przechodzące z poprzedniej grupówki przy zachowaniu ciągłości wchodzą bez karencji, ale dla nowych część umów rodzinnych ma okresy wyczekiwania lub wypłatę rosnącą ze stażem. Zdarzenia wypadkowe są chronione od razu.
  • Na czas weryfikacji medycznej (w firmie tej wielkości ankietę wypełnia każdy przystępujący) suma ubezpieczenia jest przejściowo ograniczona, w ofercie z mojej kalkulacji do 500 zł. Nie dotyczy to umów wypadkowych, a pełna ochrona rusza po akceptacji.
  • Umowy rodzinne w wariancie dla wszystkich to składka, z której single nie skorzystają. Dlatego nalegam na warianty, nawet jeśli wydłuża to rozmowę.
  • Nie licz na proste porównanie ofert różnych towarzystw. Skoro jedna oferta ma ponad 2 500 pozycji świadczeń, tabelka „kto taniej” zawsze będzie kłamać.

Moje obserwacje doradcy

Tyle, ile trzeba

Gdy pada pytanie o cenę, moja filozofia jest prosta: wolę dać wszystkie umowy, które w danym zespole są potrzebne, i lekko obniżyć sumy ubezpieczenia, niż wykreślić umowę, żeby zbić składkę. Grupówka powinna być najszersza, jak się da, bo jej siłą jest właśnie szerokość: nikt nie wie, czy za rok trafi go złamana noga, diagnoza nowotworu czy trzytygodniowy pobyt dziecka w szpitalu. Wyjątkiem jest część rodzinna, gdzie zamiast szerokości dla wszystkich lepsze są warianty do wyboru.

1 600 zł składek, 13 tys. zł wypłaty

Wypłaty z grupówek są częste, dużo częstsze, niż ludzie myślą. Niedawno moja klientka, ubezpieczona w grupówce od półtora roku ze składką 100 zł miesięcznie, straciła nagle męża. Przez cały okres ubezpieczenia wpłaciła około 1 600 zł. Wypłata wyniosła 13 tys. zł. Nie piszę tego, żeby epatować, tylko żeby pokazać skalę: umowy rodzinne w grupówce działają w obie strony, chronią też pracownika na wypadek śmierci jego bliskich.

Asymetria, którą trzeba uczciwie zasypać

Po stronie firmy o grupówce decyduje ekspert od płac, prezes albo dyrektorka szkoły: osoby świetne w swoich rolach, ale niezajmujące się ubezpieczeniami. Po mojej stronie jest wiedza o tysiącach pozycji w katalogach. Ta asymetria to test uczciwości doradcy: mogę ją wykorzystać, wciskając gotowca, albo zasypać, tłumacząc, co naprawdę jest zespołowi potrzebne. Dlatego tak nalegam na rozmowę z pracownikami i na pytania o odstępstwa. Dojrzałość doradcy poznaje się nie po tym, co sprzedał, tylko po tym, o co zapytał.

Często zadawane pytania

Czym jest ubezpieczenie grupowe?

Ubezpieczenie grupowe, potocznie grupówka, to jedna umowa, którą firma zawiera z ubezpieczycielem dla całego zespołu. Obejmuje pakiet kilkudziesięciu umów chroniących życie, zdrowie i rodzinę pracownika (w kalkulacji z tego artykułu: 43 umowy), a przystąpić mogą także małżonek, partner i pełnoletnie dziecko. Składka jest wyliczana dla konkretnej grupy i najczęściej w części lub całości potrącana z wynagrodzenia.

Ile kosztuje ubezpieczenie grupowe na pracownika?

W małych firmach zwykle od około 70 zł do nieco ponad 190 zł miesięcznie na osobę, zależnie od zakresu i struktury zespołu. Jednego cennika nie ma: składkę wylicza aktuariat dla konkretnej grupy na podstawie liczebności, wieku, płci i branży. Kwoty orientacyjne, nie stanowią oferty.

Czy przy większej firmie jest taniej na osobę?

To mit. Cena na osobę może przy większym zespole nawet wzrosnąć, bo rośnie ryzyko koncentracji zdarzeń. Większa firma ma za to mocniejszą pozycję negocjacyjną, a doradca ma kilka narzędzi optymalizacji ceny, łącznie z częścią własnej prowizji.

Od ilu osób można zawrzeć ubezpieczenie grupowe?

Już od dwóch. Wystarczy jednoosobowa działalność gospodarcza zatrudniająca jedną osobę, choćby na umowę zlecenia. Do ubezpieczenia mogą przystąpić także małżonkowie, partnerzy i pełnoletnie dzieci pracowników.

Czy do grupówki może przystąpić małżonek lub partner?

Tak. Małżonek, partner i pełnoletnie dziecko pracownika przystępują na tych samych warunkach cenowych co pracownik; w kalkulacji z tego artykułu składka współubezpieczonego jest identyczna. Obowiązują limity wieku przystąpienia. To często najprostszy sposób, żeby dobrze ubezpieczyć osobę, która sama nie ma dostępu do grupówki.

Czy pracodawca musi płacić za grupówkę?

Nie. Składkę może w całości pokrywać pracownik. Pracodawca może też finansować wybrane umowy; najczęściej opłaca umowę na życie, bo przy odpowiedniej sumie zwalnia się z obowiązku odprawy pośmiertnej z art. 93 Kodeksu pracy, a przy niższym świadczeniu dopłaca tylko różnicę.

Jak długo trwa wdrożenie grupówki?

W małej firmie jedno popołudnie: NIP, struktura zespołu (płeć i rok urodzenia, bez danych osobowych), ustalenie zakresu, dokumenty i elektroniczne deklaracje pracowników. Przy złożonych strukturach i podgrupach kilka dni.

Co z karencjami przy zmianie ubezpieczyciela?

Osoby przechodzące z poprzedniej grupówki o podobnym zakresie, z przerwą nie dłuższą niż 30 dni, wchodzą do nowej umowy bez karencji. Karencje dotyczą głównie nowych osób i części umów rodzinnych; zdarzenia wypadkowe są objęte ochroną od pierwszego dnia.

Ile ryzyk obejmuje ubezpieczenie grupowe?

Jedna oferta składa się zwykle z kilkudziesięciu umów w trzech kategoriach: życie, zdrowie i rodzina ubezpieczonego. W katalogach jednej przykładowej oferty policzyłem ponad 2 500 odrębnych pozycji świadczeń: 532 pozycje tabeli uszczerbku, 891 usług leczenia powypadkowego, 462 usługi diagnostyki onkologicznej, 518 operacji oraz kilkadziesiąt zdefiniowanych chorób. Do tego krótka tabela złamań i zwichnięć: kilkadziesiąt ryczałtowych pozycji wypłacanych bez czekania na orzeczenie uszczerbku.

Potrzebujesz oferty grupówki dla swojej firmy?

Przygotuj NIP i strukturę zespołu: płeć i rok urodzenia każdej osoby, bez nazwisk i bez danych osobowych. To wystarczy, żebym przygotował ofertę z wariantami dla Twojej firmy. Potem siadamy, online albo osobiście, przechodzimy przez zakres, odstępstwa i podgrupy, a jeśli zechcesz, spotkam się też z Twoimi pracownikami i odpowiem na ich pytania. W małej firmie całość zamykamy w jedno popołudnie. Napisz lub zadzwoń.

Może Cię też zainteresować

Podobne wpisy